Paul Gascoigne
Tak sobie myślę, że być może to klimat wyspiarski i brzydka angielska powoduje liczne problemy tamtejszych piłkarzy. Drugim po Beście piłkarzem, który zgasił swój talent był słynny 'Gazza', czyli Paul Gascoigne. Piłkarz, który na początku świetny, później błyszczał głównie na czołówkach brukowców, a potem w niesławie zakończył karierę.
Już w wieku 21 lat zadebiutował w reprezentacji Anglii, a dwa lata później, na mistrzostwach świata był wyróżniającym się piłkarzem kadry angielskiej. Grał naprawdę świetnie i to przysporzyło mu wielu fanów. Problemy zaczęły się w momencie przejścia Paula do Włoch, gdzie występować miał w Lazio Rzym. Złapał poważną kontuzję i nie zrobił kariery piłkarskiej, za to wzrosło zainteresowanie mediów jego osobą. Wszczynanie bójek, pijaństwo i imprezowy styl życia - właśnie tak wyglądało później jego życie. Piłka nożna zaczęła odgrywać mniejszą rolę, choć wciąż grał dobrze, m.in. w Glasgow Rangers. Kresem jego wielkość był 1998 rok, kiedy to został wykluczony z reprezentacji Anglii, a włodarze jego klubu Middlesborough rozwiązali z nim kontrakt za pijaństwo.
Co gorsza w 2008 roku piłkarz, który wyraźnie zmagał się z depresją próbował popełnić samobójstwo. To wprost niewiarygodne, jak można zepsuć wspaniałą karierę i przegrać wygrane z góry życie. 'Gazza' jest na to przykładem, że trzeba pilnować się mocno i uważać, by sława nie uderzyła za bardzo do głowy.