Wybierz sportowca

Mike Tyson

Ali, Marciano, Lewis... Wszyscy oni byli wielkimi bokserami, którzy potrafili się prowadzić i nie zmarnowali swojego wielkiego talentu. Jest jednak bokser, który swoim krewkim charakterem przysporzył sobie wielu kłopotów. Mike Tyson, który już w wieku 20 lat zdobył pas mistrza świata został okrzyknięty wtedy największym talentem bokserskim w historii.

To był potężny bokser, prze którym drżeli nawet utytułowani przeciwnicy. Jego przydomek 'Żelazny Mike' świadczy o jego mocnym uderzeniu i niezwykłej wytrzymałości. Niestety, od samego początku miał problemy z przestrzeganiem prawa. Sześć lat po zdobyciu tytułu został oskarżony o gwałt i skazany na sześć lat więzienia. Wyszedł na wolność wcześniej, ale po incydencie na ringu, w którym odgryzł kawałek ucha przeciwnikowi cofnięto mu licencję. Mike miał poważne problemy z samym sobą i potwierdziła to walka z Gołotą w 2000 roku, kiedy wystąpił pod wpływem marihuany. Karierę skończył przykro, porażką z Brianem McBridem. Momenty po walce na zawsze zostaną zapamiętane w historii boksu. Mike rozpłakał się, przeprosił i pożegnał z kibicami, a jego klasę docenił sam McBride, który podszedł do niego i nazwał legendą.

Bo legendą jest. Zgubiły go pieniądze, krewki charakter i pewność siebie. Gdyby nie jego wybryki z pewnością byłby dziś największym bokserem w historii tego sportu. Mówi się trudno i żyje się dalej. najważniejsze jest to, że cios Tysona zostanie zapamiętany przez fanów boksu na zawsze.