Diego Armando Maradona
Do dziś trwają spory co do tego kto był większym geniuszem futbolu - boski Diego czy Brazylijczyk Pele. ja nie mam wątpliwości i wskazuje na tego drugiego, gdyż pokonuje Argentyńczyka przede wszystkim zdrowym życiem i postawą fair play, której brakowało Maradonie.
Czy przegrał swoją karierę to sprawa bardzo dyskusyjna. Myślę, że bardziej na miejscu byłoby powiedzenie, że nie rozwinął jej tak jak powinien. Maradona był piłkarzem wspaniałym, który z piłką potrafił zrobić wszystko. Znakomita technika, drybling, szybkość i strzał. Wszystko wydawać by się mogło - idealne. Jednak jego gorący temperament często przysparzał mu dużo kłopotów. Już w 1982 roku pokazał to na mistrzostwach świata, gdzie dostał czerwoną kartkę, a cztery lata później w meczu z Anglią strzelił gola ręką, o której mówił później 'ręka boga'. Prawdziwe kłopoty zaczęły się w 1991 roku, kiedy wykryto, że zażywa środki dopingowe i został zdyskwalifikowany na ponad rok. Podobna sytuacja miała miejsce w trakcie mistrzostw w 1994 roku.
Maradona miał barwne życie. Do jego życia sportowego, doszły liczne skandale, a w 2004 roku Argentyńczyk miał zawał serca. teraz jednak wszystko z nim w porządku i wciąż udziela się w mediach, będąc ulubieńcem nie tylko w Argentynie, ale i we Włoszech. Czy więc należy mówić, że przegrał karierę> Chyba nie, ale przegrał najważniejszy pojedynek - o tytuł króla futbolu.